Archiwum kategorii: Miasto bez miasta
Wrocławska Mewa
Mewa. Mewka. Mewcia. Codzienna życiodajnia. Od pierwszego wejrzenia. Od pierwszych pierogów. Od lat. W pamięci przywołuję twarze wszystkich poznanych tu bufetowych. Imiona ich niech zostaną na zapleczu dyskrecji. Ich farbowane włosy. Dźwięczne i silne głosy przekazujące kucharkom kolejne … Czytaj dalej
Wocław w miniaturze – Opera
Podobne: Zobaczyć przez dotyk – Wrocław w miniaturze Dotknij, aby zobaczyć
Sensoryczne spacery
Oto fragment artykułu Katarzyny Wali “Spacery miejskie – od badań nad fonosferą do refleksji nad wielozmysłową konstrukcją ludzkiego doświadczenia bycia-w-świecie”: Chris Jenks i Tiago Neves wskazują na postać flâneura, w ujęciu zaproponowanym przez Waltera Benjamina, która umożliwia krytyczną refleksję nad … Czytaj dalej
Szukając w ciemnościach, czyli o szansach i ograniczeniach wielowymiarowej etnografii
Oto rozszerzony abstrakt referatu, który zostanie wygłoszony 2 kwietnia 2011 w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Jagiellońskiego podczas konferencji Teren w ścisłym tego słowa znaczeniu. Relacje w terenie. Autorami referatu są: Kamil Pietrowiak i Katarzyna Wala Fonosfera – antropologia … Czytaj dalej
Konferencja: Widzialne/niewidzialne, słyszalne/niesłyszalne
Informacje pobrane ze strony poświęconej konferencji: Co widzenie przesłania, a słyszenie zagłusza? Czego – i jakie są tego źródła – nie można pokazać, ująć bądź utrwalić w postaci wizualnej/dźwiękowej, a przecież znacząco wpływa na przekaz, już to zmieniając jego formę, … Czytaj dalej
“Poczuj sztukę”: sensoryczna wystawa interaktywna
Informacja ze strony www.niepełnosprawni.pl: „Poczuj sztukę” to hasło pierwszej w Polsce nowoczesnej wystawy sensorycznej, przygotowanej z myślą o pełnej integracji osób niepełnosprawnych i pełnosprawnych. Zaprezentowane eksponaty jednocześnie uczą i bawią, a także ćwiczą pamięć i koncentrację. Interaktywne eksponaty rozwijają wyobraźnię … Czytaj dalej
Ludzie tworzą przestrzeń
Warsztaty: Niewidzialny teatr Marcelina: Do ostatniej chwili korzystałam z tego, że nie miałam jeszcze zasłoniętych oczu. Opaskę założyłam z opóźnieniem względem reszty. Początek. Siedzimy w koło, po turecku. Pierwsze skojarzenie – przedszkole, jakbyśmy byli starszakami czekającymi na kolejne zabawy. Beztrosko. … Czytaj dalej
Nie-widzialny spacer
Magdalena Pietrewicz Marcelina Jakimowicz Krępujesz się, że widać zasłonięte oczy spod okularów. Spacer zaczynamy od wyrzucenia śmieci, mało literackie, ale jednak. Już w tym momencie czuję się wyobcowana. Nagle mnie opuszczasz, słyszę dźwięk otwieranego śmietnika , pach – spadł worek. … Czytaj dalej
Zima
Jak co roku, gdy spada pierwszy śnieg, nie muszę myśleć nad muzyką, którą zabieram na rower. Odpowiedź przychodzi sama, wszelkie pytania zmieniając w niepotrzebną retorykę: Zamknięty w cieple. Otwarty w cieple. Czego chcesz jeszcze? Chcesz to powiedzieć. Chcesz. … Czytaj dalej