Archiwum kategorii: Zapach miasta
wiatr
Wiatr to mój osobisty mistrz multisensoryczności. I nie tylko. Gdybym miała go opisać w kilku słowach…nie potrafiłabym. Ale spróbuję przekazać choć trochę tego, co pozostawił we mnie ledwie półgodzinny spacer wywianymi, pustymi ulicami Różanki. Jak tylko usłyszałam w radiu zapowiedź … Czytaj dalej
Wrocławska Mewa
Mewa. Mewka. Mewcia. Codzienna życiodajnia. Od pierwszego wejrzenia. Od pierwszych pierogów. Od lat. W pamięci przywołuję twarze wszystkich poznanych tu bufetowych. Imiona ich niech zostaną na zapleczu dyskrecji. Ich farbowane włosy. Dźwięczne i silne głosy przekazujące kucharkom kolejne … Czytaj dalej
Wygłodniałe zmysły
Jak dotąd w ramach naszych zmysłowych eksperymentów skupialiśmy się głównie na wzroku, słuchu, i dotyku. Teraz trochę o smaku i węchu, choć z dość specyficznej perspektywy, jaką jest praktykowanie głodówki leczniczej. Piszę ten post na podstawie wspomnień/notatek sporządzanych na marginesach … Czytaj dalej
Szukając w ciemnościach, czyli o szansach i ograniczeniach wielowymiarowej etnografii
Oto rozszerzony abstrakt referatu, który zostanie wygłoszony 2 kwietnia 2011 w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Jagiellońskiego podczas konferencji Teren w ścisłym tego słowa znaczeniu. Relacje w terenie. Autorami referatu są: Kamil Pietrowiak i Katarzyna Wala Fonosfera – antropologia … Czytaj dalej
Ty widzisz a ja nie
Marcelina Jakimowicz Magdalena Pietrewicz Koniec zajęć. Zaklejasz sobie oczy, w toalecie na Szewskiej. Na początku trzeba coś zjeść. Ty dochodzisz do wniosku, że jeszcze nie jesteś gotowa na Misia. Mówisz, że źle się czujesz. Jesteś trochę przerażona. Idziemy wolno, ale … Czytaj dalej
Doświadczyć kraj-obraz
Kraj-Obraz Krajobraz to termin stosowany w obrębie takich dziedzin nauki jak: geografia, ekologia, biologia, architektura, geochemia, czy antropologia. Pojęcie to, w zależności od dziedziny nauki (choć nie tylko), jest odmiennie definiowane i interpretowane. Na przykład Zonneveld [1990] traktuje krajobraz jako … Czytaj dalej
Ludzie tworzą przestrzeń
Warsztaty: Niewidzialny teatr Marcelina: Do ostatniej chwili korzystałam z tego, że nie miałam jeszcze zasłoniętych oczu. Opaskę założyłam z opóźnieniem względem reszty. Początek. Siedzimy w koło, po turecku. Pierwsze skojarzenie – przedszkole, jakbyśmy byli starszakami czekającymi na kolejne zabawy. Beztrosko. … Czytaj dalej
Atmosfera świąt
Zanim jeszcze ostygną znicze na cmentarzach, w galeriach handlowych zmienia się już wystrój. Na półkach pojawiają się czekoladowe mikołaje, pod sufitem iskrzą się kolorowe lampki. W połowie listopada stawiane są pierwsze choinki, pod koniec miesiąca są już na każdej wystawie. … Czytaj dalej
Nie-widzialny spacer
Magdalena Pietrewicz Marcelina Jakimowicz Krępujesz się, że widać zasłonięte oczy spod okularów. Spacer zaczynamy od wyrzucenia śmieci, mało literackie, ale jednak. Już w tym momencie czuję się wyobcowana. Nagle mnie opuszczasz, słyszę dźwięk otwieranego śmietnika , pach – spadł worek. … Czytaj dalej
Opowiedz mi… Opowiem Ci…
Nie siedzimy naprzeciw siebie. Prawdopodobnie w ogóle się nie znamy. A jednak, Ty i ja – spotykamy się. Twarzą w/poprzez ekran. Twojego ciała nie ma tutaj, mojego nie ma tam. Funkcjonujemy w innym czasie, w odmiennej przestrzeni. A mimo … Czytaj dalej